|
Katarzyna Hołda
27.05.2006
Muzea seksu w internecie
Pewnego razu opinię publiczną poraziła wiadomość, że z domu Pameli Anderson ukradziono kasetę video z nią i jej mężem uprawiającymi seks. Kilka lat później zobaczyłam to video w Muzeum Erotyki w Barcelonie. Pamela we wszystkich scenach miała na nosie okulary słoneczne. Na sąsiednim ekranie puszczali pornograficzny film z dwudziestolecia międzywojennego i to było dużo mocniejsze, niż Pam i jej okulary.
Erotica Museum w Barcelonie mieści się przy głównej ulicy, w starym mieszkaniu. Ma zbiór tradycyjnej sztuki erotycznej Indii, Chin, Japonii i in., sztukę współczesną, kolekcję fallusów, filmy, zainscenizowaną za pomocą trzech manekinów i pejcza osiemnastowieczną scenę sado – maso itd. Część kolekcji można oglądać na stronie Muzeum. Poza tym na stronie księga gości, linki, sklep online.
Strona Muzeum Seksu w Nowym Jorku, jak dobry kochanek ma to coś. To coś to nawigacja. Jest prosta, oryginalna i pozwala się pobawić. Muzeum lubi urozmaicenia i regularnie zmienia szatę graficzną strony (poprzednie można zobaczyć w archiwum) Na stronie informacje, sklep online, artykuły– wszystko, tylko nie eksponaty. Jednym słowem dużo tekstu, mało obrazków– a jednak się sprawdza.
Gdzieś na serwerze w Amsterdamie zawieszone jest internetowe Muzeum Sztuki Erotycznej Amea. Są tu obrazy od osiemnastowiecznych do współczesnych (polecam sztukę z XVIII i XIXw), reprodukcje erotycznych fresków z Herkulanum i Pompejów, tradycyjna sztuka erotyczna Azji (godnie reprezentowane Chiny). Muzeum ma wystawy stałe i czasowe. Niektóre dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników (19, 95$ rocznie), ale większość także dla szarego internauty. Ze strony można wysłać figlarną pocztówkę (duży wybór!) i kupić jakiś gadżet – drogo - w sklepie online. Amea ma linki do ponad dwustu erotycznych stron www, ale linkuje jak leci, bez żadnej selekcji – od artystycznych stron z dobrą sztuką, do pornograficznych portali z amatorskim dizajnem, które zaśmiecają nam komputer okienkami z hot girls (tych jest całkiem sporo). To prowokuje do spekulacji, czy muzeum przypadkiem nie jest pralnią jakiegoś brudnego interesu, a zarazem pozwala się przekonać, jaka jest różnica między sztuką erotyczną a pornografią.
www.museumofsex.com - strona Muzeum Seksu w Nowym Jorku (atrakcyjna nawigacja)
www.erotica-museum.com - strona Muzeum Erotyki w Barcelonie (prezentowana część kolekcji)
www.museum-erotica.dk - strona Muzeum Erotyki w Kopenhadze
www.ameanet.com- Internetowe Muzeum Sztuki Erotycznej Amea
www.porninart.ch/museum - Internetowe Muzeum Pornografii w Sztuce
|